Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
34 posty 490 komentarzy

Jaromir

Jaromir - Człowiek, który odcina się od kultury i historii swych ojców jest jak iskra, co zgaśnie zawieszona w bezmiarze przestrzeni.

Ostrzeżenie prezydenta Obamy wyraźne, czy PiS to rozumie?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prezydent Duda kolejny raz udaje, że nie pojmuje języka dyplomacji, PiS rozpaczliwie tuszuje dyplomatyczny policzek to efekt spotkania Duda – Obama w sprawie demokracji w Polsce.

Już sam fakt, że prezydent Obama będąc gościem Polski zdecydował poruszyć się sprawę TK oznacza, że polityka blokowania działania Trybunału Konstytucyjnego i pozorowane działania jakie wcześniej próbował podjąć PiS USA się nie podobają. Już wcześniej USA sygnalizowało, że ich zdaniem sprawa ta powinna być rozwiązana i to nie tak, jak sobie życzy Kaczyński. Między innymi miało to miejsce w czasie rozmowy Kaczyńskiego z ambasador gdy jak pamiętamy, po rozmowie z ambasadorem USA w Polsce Paul W. Jones,  Kaczyński wyszedł wyglądając jak zrugany uczniak. Teraz poruszenie tego tematu w czasie wizyty w Polsce jest kolejnym poważnym ostrzeżeniem. Słowa prezydenta Baracka Obamy w języku dyplomacji nie pozostawiają złudzenia.
"Wyraziłem wobec prezydenta Andrzeja Dudy nasze zaniepokojenie związane z pewnymi działaniami i impasem w zakresie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem, że oczywiście szanujemy polską suwerenność. Zdaję sobie sprawę, że parlament pracuje nad ustawą, która ma regulować tą sprawę, ale jako przyjaciel i sojusznik wzywam wszystkie strony, aby wspierać instytucje demokratyczne w Polsce"
"To właśnie sprawia, że jesteśmy demokracjami, nie tylko słowa zapisane w konstytucji czy głosowanie w wyborach, ale także instytucje, od których zależymy każdego dnia. Praworządność, niezależna władza sądownicza i wolna prasa - to są wartości, na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy. To są wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu, leżą u sedna Traktatu Północnoatlantyckiego"
Duda dostał kolejne ostre ostrzeżenie. Mimo to próbował udawać, że nic nie rozumie. Ku zdumieniu chyba wszystkich myślących Polaków ogłosił, że prezydent USA nie widzi zagrożenia dla demokracji w Polsce.
Jednak z pewnością w PiS widzą jaki policzek na arenie międzynarodowej otrzymali, gdyż od rana w czasie obchodów miesięcznicy Kaczyński próbował zakłamywać rzeczywistość słowami „Ja z wypowiedzi prezydenta Obamy zapamiętałem to, że byliśmy i jesteśmy dla świata wzorem demokracji, że tak będzie. No i że ważne są instytucje; ja podzielam zdanie, że ważne są instytucje i że w związku z tym potrzebna jest naprawa TK i my tej naprawy dokonujemy”. Również premier Szydło udawała, że nic do niej nie dotarło próbując wtórować Kaczyńskiemu, że „Polska jest demokratycznym państwem prawa, w którym jest wolna prasa, są wolne media, jest wolność zgromadzeń, wolność słowa; to są wartości, o które Polacy upominali się i walczyli bardzo długo, i tych wartości nie pozwolimy sobie odebrać”.  
Pewną wskazówką podenerwowania w PiS, była dzisiejsza aktywność komentatorów „sympatyzujących z PIS” np. na portalu Interia.pl, którzy opłacali po 7 wyróżnień swoich tekstów wychwalających mądrość prezesa i sukces PiS. Zwykle w niedzielę ludzie ci nie są aktywni i w ten dzień można zobaczyć, co rzeczywiście myślą Polacy.
Również jak twierdzi wielu ekspertów w tym prof. Kuźniar, że pomimo iz z jednej strony obecność wojsk amerykańskich jest najlepszym rozwiązaniem, z czym pozwolę sobie się nie zgodzić, to jednak PiS próbuje zawłaszczyć sukces jakim dla wizerunku Polski w świecie i możliwości pokazania się była organizacja tego szczytu. Polityczną organizację tego szczytu rozpoczęli poprzednicy, a PIS zostało tylko  doprowadzenie wszystkiego do końca. Nie pierwszy raz PiS ubiera się w cudzy sukces, do tego udało się nam już chyba przyzwyczaić.
Jednak to, że tak mocno politycy PiS podnoszą sprawę TK ma drugie dno. W czasie tego szczytu sprowadziliśmy na naszą ziemię obce wojska pod obcym dowództwem. Stanęliśmy na pierwszej linii frontu w przypadku konfliktu zbrojnego z Rosją i trzeba być naprawdę optymistą by myśleć, że gdyby Rosja na taki konflikt się zdecydowała, USA wejdzie w otwarte działania wojskowe przeciw Rosji. Z jednej strony drażnimy niedźwiedzia, z drugiej strony wojska te mogą mieć znaczenie stabilizujące, pod warunkiem, że w Rosji nie będą rządzić jastrzębie.

KOMENTARZE

  • No cóż prawda jest najlepsza!!
    "Myśleliście, kłamliwe sukinsyny, że nikt was nie sprawdzi? - blog Stary Wiarus"

    http://wtemaciemaci.mobile.salon24.pl/719983,mysleliscie-klamliwe-sukinsyny-ze-nikt-was-nie-sprawdzi
  • @klementyna 13:22:31
    Dziś jest dostępne tłumaczenie wydane przez ambasadę USA, czyli oficjalne.
    ""W tym właśnie duchu wyraziłem w rozmowie z prezydentem Dudą naszą troskę w związku z pewnymi działaniami oraz impasem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem przy tym, że odnosimy się z pełnym poszanowaniem do suwerenności Polski, odnotowałem też, że parlament pracuje nad ważnymi rozwiązaniami ustawodawczymi w tym zakresie, choć wymagać to będzie jeszcze więcej pracy. Jako przyjaciel i sojusznik zaapelowaliśmy do wszystkich stron o wspólne działania dla dobra polskich instytucji demokratycznych. To właśnie bowiem czyni z nas demokracje - nie słowa zapisane w konstytucji czy fakt udziału w wyborach, ale instytucje, na których na co dzień polegamy, takie jak rządy prawa, niezależne sądownictwo i wolne media. Wiem, że są to wartości, na których zależy prezydentowi. Te właśnie wartości leżą u podstaw naszego Sojuszu, który został zbudowany, jak to zapisano w Traktacie Północnoatlantyckim, "na zasadach demokracji, wolności jednostki i rządów prawa""

    Dziś Szydło uciekała od odpowiedzi na temat tych słów, ale słowa Kaczyńskiego, "Ja z wypowiedzi prezydenta Obamy zapamiętałem to, że byliśmy i jesteśmy dla świata wzorem demokracji" czy też wczorajsze Szydło o tym, że Polska jest wzorem demokracji. To, że Kurski TV przemilczało całą sprawę jest ewidentnym kłamstwem. Przywódcy PiS nie kłamią, tylko wtedy, gdy się pomylą. Ale, żeby ich nazywać "kłamliwymi sukinsynami, to chyba lekka przesada, nie myślsz tego?
  • Nie tylko wina PIS-u
    Szanowny panie Jaromirze! Piszesz, że łamanie reguł demokracji przez PIS spowodowało reakcję prezydenta Obamy, który jest bardzo zatroskany stanem demokracji w naszym biednym [jak to określa p. Michalkiewicz] kraju. Gdyby tu o demokrację chodziło, to Obama powinien gromko przywołać do porządku takiego Erdogana, czy Saudów, również sojuszników USA, a w przypadku Turcji także członka NATO. I co? Ano nic. "Przestępstwo" wobec demokracji PIS-u to mały pikuś wobec wyczynów tamtych. Dlaczego na to sobie Obama pozwala? Bo doskonale wie o uległości, a wręcz służalczości naszych rządzących od ćwierćwiecza elit. Wie, że ma do czynienia z kundelkiem, któremu można dać kopniaka, a on wróci jeszcze uleglejszy. Więc dla tresury, a może dla samej przyjemności, skoro to niczym nie grozi, pozwala sobie na takie postępowanie. Gdyby bylibyśmy kundlem, który może do gardła nie skoczy, ale spodnie rozerwać to i owszem, mielibyśmy spokój tak jak Turcja, czy Arabia Saudyjska.
  • @Jaromir 13:53:45
    I po co się kłócić!
    Jest tekst jest .
    Wystąpienie prezydenta Obamy po spotkaniu dwustronnym z prezydentem Dudą
    PREZYDENT OBAMA: Dzień dobry. Panie prezydencie, dziękuję za dzisiejsze powitanie. To
    moja trzecia wizyta w Polsce w czasie sprawowania urzędu prezydenta. Bardzo mile
    wspominam wizytę sprzed dwóch lat, gdy wspólnie z Polakami świętowałem na placu
    Zamkowym dwudziestopięciolecie polskiej wolności. Cieszę się, że mogłem tu powrócić. Jak
    zawsze przywożę ze sobą życzenia od Amerykanów i zapewnienie o ich przyjaźni; mam
    zwłaszcza na myśli licznych, dumnych Amerykanów polskiego pochodzenia, z których wielu
    mieszka w moim rodzinnym Chicago.
    Przyjechaliśmy tu, oczywiście, na szczyt NATO. Fakt, że szczyt odbywa się w Warszawie
    dowodzi przywódczej roli Polski. Stany Zjednoczone uważają Polskę za jednego z najbardziej
    oddanych i najważniejszych sojuszników. Polska jest liderem w NATO jako jeden z tych
    krajów, które wnoszą pełny wkład, czyli 2 proc. PKB na rzecz naszej wspólnej obrony. Polska
    wspiera misje Sojuszu, w tym również misję w Afganistanie; dziękuję za polski wkład w
    kampanię przeciwko ISIL w postaci samolotów F-16 i instruktorów wojsk specjalnych. Polska
    zgodziła się też rozmieścić na swym terytorium elementy przechwytujące, składające się na
    amerykański system obrony przed pociskami balistycznymi wystrzeliwanymi z krajów takich
    jak Iran, jest też zwornikiem obrony wschodniej flanki NATO.
    Tu, w Warszawie, pragnę kolejny raz potwierdzić trwałe zaangażowanie Stanów
    Zjednoczonych na rzecz bezpieczeństwa Polski. Jako sojuszników wiąże nas na mocy
    artykułu 5 solenne, trwałe zobowiązanie do wzajemnej obrony. Przed wypełnieniem tego
    zobowiązania nigdy się nie cofniemy. To nie tylko słowa – za nimi idą czyny. Kiedy pięć lat
    temu przyjechałem tu pierwszy raz, obiecałem zwiększenie naszego zaangażowania w
    bezpieczeństwo Polski – i właśnie to czynimy. Dotrzymaliśmy obietnicy.
    Już teraz mamy w Polsce ciągłą obecność wojsk amerykańskich w postaci pododdziału
    lotniczego w Łasku. W sposób ciągły dokonujemy rotacji personelu i samolotów. W ramach
    European Reassurance Initiative, którą ogłosiłem tu przed dwoma laty, zintensyfikowaliśmy
    szkolenia i ćwiczenia oraz zwiększyliśmy stan gotowości. Na początku tego roku
    zapowiedziałem czterokrotne zwiększenie starań w tym zakresie, asygnując 3,4 mld dolarów
    w celu wstępnego rozmieszczenia amerykańskiego ciężkiego sprzętu w tym regionie i
    ciągłego rotacyjnego pobytu brygady pancernej w Europie.
    Dziś chcę zapowiedzieć kolejne kroki na rzecz umacniania NATO-wskiej obrony i siły
    odstraszania. Podczas gdy Sojusz czyni przygotowania do zwiększenia wysuniętej obecności
    w Europie Środkowej i Wschodniej, pragnę ogłosić, że Stany Zjednoczone będą krajem
    wiodącym w ramach amerykańskiej – NATO-wskiej – zwiększonej wysuniętej obecności w
    Polsce. To oznacza, że Stany Zjednoczone rozmieszczą w Polsce batalion, z grubsza licząc
    tysiąc żołnierzy amerykańskich, którzy na mocy rotacyjnego pobytu służyć będą ramię w
    ramię z polskimi żołnierzami.
    Ponadto dowództwo nowej amerykańskiej brygady pancernej, która rozpocznie rotacyjny
    pobyt w Europie na początku przyszłego roku, mieścić się będzie w Polsce. Innymi słowy,
    Polska będzie mogła zobaczyć zwiększenie liczebności NATO-wskiego i amerykańskiego
    personelu jak też nowoczesnego, wydajnego sprzętu wojskowego – co oznacza, że
    wypełnimy zobowiązania na rzecz wspólnej obrony wynikające z artykułu 5.
    Pragnę też podziękować Polsce za niezmienne, silne wspieranie starań Ukrainy na rzecz
    obrony suwerenności i integralności terytorialnej w obliczu rosyjskiej agresji. Rozmawialiśmy
    o potrzebie dalszej pomocy dla Ukrainy, by mogła wzmocnić swe wojsko oraz realizować
    reformy polityczne i ekonomiczne. W pełni też popieramy starania, którym przewodzą
    Niemcy i Francja, o rozwiązanie konfliktu we wschodniej Ukrainie na drodze dyplomatycznej.
    Stany Zjednoczone i Polskę łączy stanowisko, że sankcje muszą być utrzymane, dopóki Rosja
    nie wywiąże się w pełni z zobowiązań przyjętych w porozumieniach mińskich.
    Na froncie ekonomicznym oba nasze kraje będą nadal współdziałać w celu zwiększenia
    bezpieczeństwa energetycznego Polski. Polska dokonała niedawno otwarcia nowego
    terminalu do odbioru skroplonego gazu ziemnego, a prezydent szczegółowo opisywał plany
    związane z tą inwestycją, która przyczyni się do dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w energię.
    Firmy amerykańskie wdrażają wysoko rozwinięte technologie w rozwój elektrowni
    wiatrowych i słonecznych, przysparzających Polsce kolejne zasoby energii odnawialnej.
    Będziemy pogłębiać naszą współpracę, by wspólnie wytyczać przyszłość energetyczną, którą
    cechuje bardziej zrównoważoną produkcja czystszej energii.
    I wreszcie chcę złożyć Polsce gratulacje w związku z obchodzoną niedawno 225. rocznicą
    uchwalenia konstytucji – najstarszej pisanej konstytucji w Europie. Wiele to mówi o
    długotrwałej tęsknocie narodu polskiego za wolnością i niepodległością. Odrodzenie polskiej
    demokracji po zimnej wojnie stało się inspiracją dla mieszkańców całej Europy i całego
    świata, Ameryki nie wyłączając. Albowiem postęp poczyniony przez Polskę dowodzi, że
    demokracja i pluralizm nie są przypisane szczególnie jakimkolwiek kulturom czy państwom,
    lecz opisują uniwersalne wartości. Podstawą amerykańskiej polityki zagranicznej jest zasada,
    że mówimy głośno o tych wartościach na całym świecie, nawet z naszymi najbliższymi
    sojusznikami.
    W tym właśnie duchu wyraziłem w rozmowie z prezydentem Dudą naszą troskę w związku z
    pewnymi działaniami oraz impasem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem przy
    tym, że odnosimy się z pełnym poszanowaniem do suwerenności Polski, odnotowałem też,
    że parlament pracuje nad ważnymi rozwiązaniami ustawodawczymi w tym zakresie, choć
    wymagać to będzie jeszcze więcej pracy. Jako przyjaciel i sojusznik zaapelowaliśmy do
    wszystkich stron o wspólne działania dla dobra polskich instytucji demokratycznych. To
    właśnie bowiem czyni z nas demokracje – nie słowa zapisane w konstytucji czy fakt udziału w
    wyborach, ale instytucje, na których na co dzień polegamy, takie jak rządy prawa, niezależne
    sądownictwo i wolne media. Wiem, że są to wartości, na których zależy prezydentowi. Te
    właśnie wartości leżą u podstaw naszego Sojuszu, który został zbudowany, jak to zapisano w
    Traktacie Północnoatlantyckim, „na zasadach demokracji, wolności jednostki i rządów
    prawa”.
    Kiedy myślę o wielorakim postępie, który przed dwoma laty świętowaliśmy na placu
    Zamkowym, o wszystkich przeciwnościach, jakie naród polski pokonał w przekroju swych
    dziejów, o ruchu Solidarność, który się przyczynił do pokonania komunizmu, o wolności, jaką
    Polacy sobie wywalczyli – wówczas patrzę z ufnością w przyszłość polskiej demokracji. Jak
    też na fakt, że Polska jest i nadal będzie przykładem demokratycznych praktyk na całym
    świecie. Za sprawą nowych zobowiązań, które dziś ogłaszam, naród polski i nasi sojusznicy w
    całym regionie mogą być w pełni przekonani, że NATO zawsze będzie przy nich stać, ramię w
    ramię, bez względu na wszystko, tak dzisiaj jak i zawsze w przyszłości.
    Panie prezydencie, dziękuję jeszcze raz za okazaną mi gościnność. Dziękuję narodowi
    polskiemu. Wiem, że przygotowanie takiego szczytu wymaga ogromu pracy, ale
    organizatorzy wspaniale się spisali i jestem pewien, że szczyt będzie wielkim sukcesem.
    Zatem dziękuję bardzo, panie prezydencie.

    A pan coś skrócił moja notke :
    Bo było tak
    "Myśleliście, kłamliwe sukinsyny, że nikt was nie sprawdzi?
    ------------------------------------------------
    Próbowaliście zmienić tekst wystąpienia prezydenta Obamy, tak by wynikało z niego, że Stanom Zjednoczonym bardzo zależy na
    wartościach demokratycznych w Polsce,
    -------------------------------------------
    podczas gdy Obama w rzeczywistości powiedział, że wie, że na tych wartościach zależy prezydentowi Dudzie.
    -----------------------------------------------------------
    Próbowaliście w ten sposób zmienić wotum zaufania prezydenta Obamy dla prezydenta Dudy w wotum nieufności..."

    Oj nie ładnie!
    Może jeszcze wkleić po angielsku?
  • A powinien odszczekać!
    A co konkretnie miałbym odszczekać?

    Niezidentyfikowany na razie kret, może w PAP, a może w obsłudze szczytu NATO, który zmienił kluczowe zdanie w tłumaczeniu wystąpienia prezydenta Obamy jak był kłamliwym sukinsynem, tak nim pozostaje.

    Media, które powtorzyły za kłamliwym sukinsynem, bez sprawdzenia z oryginalem, są w najlepszym wypadku naiwnymi dziećmi, a w najgorszym politycznymi kumplami kłamliwego sukinsyna.

    Kłamliwy sukinsyn osiągnął sukces, pomyślnie wpuszczając kłamstwo w obieg międzynrodowych mediów, i zapewne o to mu chodziło

    Jeśli chodzi o niezależna.pl, wpolityce.pl etc. to myślę że to raczej "wypadek przy pracy", który nauczy ich sprawdzać informację żródłową, zamiast używać prostego kopiuj-wklej. Nie ma zatem tego złego co by na dobre nie wyszło.

    Nota bene, za brak przezorności i zaniechanie sprawdzania informacji, w USA wyrzuca się dziennikarzy z pracy. W Polsce, na razie, niestety jeszcze nie.
  • @klementyna 14:34:11
    Po angielsku
    https://www.whitehouse.gov/the-press-office/2016/07/08/remarks-president-obama-and-president-duda-poland-after-bilateral
  • @Lotna 15:54:27
    Jesteś z KOD-u ? Czy na potrzeby angielskiego mam się uczyć?
    Służę jednak:
    Oficjalny tekst na stronach służby prasowej Białego Domu:

    https://www.whitehouse.gov/the-press-office/2016/07/08/remarks-president-obama-and-president-duda-poland-after-bilateral


    …And it's in that spirit that I expressed to President Duda our concerns over certain actions and the impasse around the Poland’s Constitutional Tribunal. I insisted that we are very respectful of Poland's sovereignty, and I recognize that Parliament is working on legislation to take some important steps, but more work needs to be done. And as your friend and ally, we've urged all parties to work together to sustain Poland’s democratic institutions. That’s what make us democracies -- not just by the words written in constitutions, or in the fact that we vote in elections -- but the institutions we depend upon every day, such as rule of law, independent judiciaries, and a free press. These are, I know, values that the President cares about. These are values that are at the heart of our alliance, which was founded, in the words of the North Atlantic Treaty, “on the principles of democracy, individual liberty, and the rule of law.”

    Tłumaczenie na portalu natemat.pl:

    http://natemat.pl/184675,obama-publicznie-gani-dude-i-pis-za-to-co-wyprawiaja-w-polsce-demokracja-to-nie-tylko-slowa

    …I w tym duchu wyraziłem prezydentowi Dudzie nasze zaniepokojenie pewnymi działaniami i impasem w zakresie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślam, że szanujemy suwerenność i fakt, iż parlament pracuje nad ustawą, która ma to uregulować, ale jako przyjaciel wzywam wszystkie strony, aby wspierać instytucje demokratyczne w Polsce. Demokracja to nie tylko słowa w Konstytucji, ale praworządność, niezależna władza sądownicza i wolna prasa. To są wartości, na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy. To wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu, a także u sedna traktatu NATO. Praworządność i demokracja – powtórzył, czym nie zachwycił prezydenta Dudy.



    Tłumaczenie natemat.pl nie dość, że kiepskie jest, ale dodatkowo zmienia sens wypowiedzi prezydenta Obamy:


    …I w tym duchu wyraziłem prezydentowi Dudzie nasze zaniepokojenie pewnymi działaniami i impasem w zakresie wokół sprawy polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślam, że szanujemy suwerenność i fakt, iż parlament pracuje nad ustawą, która ma to uregulować na podstawie której mają być podjęte istotne kroki, ale jako przyjaciel i sojusznik wzywam wszystkie strony, aby wspierać instytucje demokratyczne w Polsce. Demokracja to nie tylko słowa w Konstytucji, ale praworządność, niezależna władza sądownicza i wolna prasa. Demokracjami czynią nas nie tylko słowa w Konstytucjach i fakt głosowania w wyborach, ale instytucje na których polegamy na codzień, takie jak praworządność, niezależne sądownictwo i wolna prasa. To są wartości, na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy. To są wartości na których, jak wiem, zależy Prezydentowi. To wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu, a także u sedna traktatu NATO. To wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu, który oparto, cytując słowa traktatu NATO "na zasadach demokracji, wolności jednostki i praworządności" Praworządność i demokracja – powtórzył, czym nie zachwycił prezydenta Dudy.

    [nie, niczego takiego prezydent Obama w swoim wystąpieniu nie powtórzył]


    Kluczowa manipulacja przekładem polega na sfałszowaniu jednego kluczowego zdania. Fałszerstwo zmienia wotum zaufania prezydenta Obamy dla prezydenta Dudy w wotum nieufności.

    Oryginalne zdanie

    "These are, I know, values that the President cares about"

    zostało zmienione na:

    "To są wartości, na których Stanom Zjednoczonym bardzo zależy."

    podczas gdy właściwe znaczenie tego zdania to

    "To są wartości na których, jak wiem, zależy Prezydentowi"

    (z kontekstu - prezydentowi Dudzie, pod adresem którego prezydent Obama wygłaszał swoje uwagi).

    Czy to wystarczy?
  • @klementyna 14:44:02
    Kłócić się nie ma co, należy tylko wyciągnąć wnioski. Faktem jest, że prezydent Obama zdecydował się na podjęcie tematu demokracji i instytucji demokratycznych nie dlatego by pochwalić dzisiejsze władze a po to, by swoją opinię negatywną w tej sprawie wypowiedzieć. Jak wynika z wyjaśnień i oprawnego tłumaczenia kłamał ten co przetłumaczył i nieprawidłową wersję opublikował dla społeczeństwa. Kłamał również Duda, Kaczyński, Szydło. Obie stron należy więc określić tym samym epitetem, choć w przypadku Prezydenta, Premiera wyższe standardy moralne winny ich obowiązywać. Warto również zwrócić uwagę na zachowanie się mediów, zwyczajowo u nas nazywanych reżimowymi. Ich wiarygodność przy tej sprawie została naruszona. Nie są to media narodowe, jak chce to przeforsować rząd, to media rządowe, czyli jak to zwykliśmy nazywać reżimowe.
  • @klementyna 13:22:31
    Trwa tu ustalenia interpretacyjne w duchu sowieckiej dialektyki, co się autorowi bardziej opłaci zrozumieć. Polski ala Gówno Koszerne czy Angielski. Dawno nie widziałem tak "załganego" wpisu
    Zenada
  • @klementyna 14:34:11
    Jako blogerka z pewnością wiesz, jakie możliwości mam właściciel bloga. Można skasować komentarz gościa, można wpisać własny komentarz ale w żaden sposób nie można modyfikować komentarzy gości. Stąd myślę, że zanim rzuci się oskarżenie w stylu "A pan coś skrócił moja notke :
    Bo było tak" powinna się pani jednak zastanowić. Szanujmy się, nawet jeśli nasze poglądy odmienne, nie bądźmy jak nasi politycy, dla których bezpodstawne oskarżenia są metodą walki politycznej, choć i ci mają na swym koncie wyroki sądowe.
  • @Jaromir 17:15:10
    A mnie panie lata już dawno co te oszołomy zachodnie piszą!
    Obchodzi pana ? To pisać na zachód proszę.
    Ja wiem co zrobiono i nie będę słuchać suflerów !

    Pan pod nickiem" stary wiarus" to poczciwina Polska , chylę czoło przed takimi.
    A dla pana szczególnie, przybędzie rydwan z przeprosinami!
    No cóż urażona godność musi mieć przecie cenę?
    A pana pochodzenie że tak zapytam , to z jakiego rodu?
    Jeślim godna naturalnie?
    Banuj pan bo to jest cecha demokraty!
  • @ Jaromir
    Bardzo dobrze że poruszyłeś ten temat: Ostrzeżenie prezydenta Obamy wyraźne, czy PiS to rozumie? - JA MYŚLĘ, ŻE PiS NIC NIEROZUMIE, ... A TO CO ROZUMIE, ROZUMIE "NA OPAK".
    .
    http://m.neon24.pl/cfae3794faeec1e098a86b4c2f09562e,0,0.jpg
    .

    Wystąpienie prezydenta Obamy po spotkaniu dwustronnym z prezydentem Dudą / fragmenty /

    PREZYDENT OBAMA:

    Już teraz mamy w Polsce ciągłą obecność wojsk amerykańskich w postaci pododdziału lotniczego w Łasku. W sposób ciągły dokonujemy rotacji personelu i samolotów. W ramach European Reassurance Initiative, którą ogłosiłem tu przed dwoma laty, zintensyfikowaliśmy szkolenia i ćwiczenia oraz zwiększyliśmy stan gotowości. Na początku tego roku zapowiedziałem czterokrotne zwiększenie starań w tym zakresie, asygnując 3,4 mld dolarów w celu wstępnego rozmieszczenia amerykańskiego ciężkiego sprzętu w tym regionie i ciągłego rotacyjnego pobytu brygady pancernej w Europie. / ... /

    - GDZIE SĄ TE 3,4 mld dolarów / Pokaż gdzie są te pieniądze, ... jeśli naprawdę istnieją. / - Barak Hussein Obama znów nas oszukał, tak samo, jak po resecie z Rosją >>> http://ziut.neon24.pl/post/132327,czy-widmo-osi-berlin-warszawa-moskwa-przerazilo-usa

    I wreszcie chcę złożyć Polsce gratulacje w związku z obchodzoną niedawno 225. rocznicą uchwalenia konstytucji – najstarszej pisanej konstytucji w Europie. Wiele to mówi o długotrwałej tęsknocie narodu polskiego za wolnością i niepodległością. / ... /

    W tym właśnie duchu wyraziłem w rozmowie z prezydentem Dudą naszą troskę w związku z pewnymi działaniami oraz impasem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreśliłem przy tym, że odnosimy się z pełnym poszanowaniem do suwerenności Polski, odnotowałem też, że parlament pracuje nad ważnymi rozwiązaniami ustawodawczymi w tym zakresie, choć wymagać to będzie jeszcze więcej pracy. Jako przyjaciel i sojusznik zaapelowaliśmy do wszystkich stron o wspólne działania dla dobra polskich instytucji demokratycznych. To właśnie bowiem czyni z nas demokracje – nie słowa zapisane w konstytucji czy fakt udziału w wyborach, ale instytucje, na których na co dzień polegamy, takie jak rządy prawa, niezależne sądownictwo i wolne media. Wiem, że są to wartości, na których zależy prezydentowi. Te właśnie wartości leżą u podstaw naszego Sojuszu, który został zbudowany, jak to zapisano w Traktacie Północnoatlantyckim, „na zasadach demokracji, wolności jednostki i rządów prawa”.

    - Ten fragment oznacza, że: "Helsińska Wyrocznia Praw Człowieka - Soros & Przyjeciele" będzie nadal próbować, ... może tylko w innym przebraniu >>> http://ziut.neon24.pl/post/132541,helsinska-wyrocznia-praw-czlowieka-soros-przyjaciele
    .
    http://m.neon24.pl/73c1b2c549e2d570a1a1ce623648acf5,0,0.jpg
  • @Jaromir 17:20:49
    // Jako blogerka z pewnością wiesz, jakie możliwości mam właściciel bloga. Można skasować komentarz gościa, można wpisać własny komentarz ale w żaden sposób nie można modyfikować komentarzy gości. Stąd myślę, że zanim rzuci się oskarżenie w stylu "A pan coś skrócił moja notke //

    - To nie Jaromir, ... czasem komentarze nie wyświetlają się w całości. / Winnym jest "Szalony Admin" buszujący po portalu
  • @klementyna 18:05:39
    O nie, o banowanie to ty się nie martw, banują tylko ci co ich intelektualnie nie stać dla obrony swoich racji. Popatrz, kto tu banuje, narcyze, skrajni religijni, skrajni wierzący w zamach pod smoleńskiem. Człowiek normalny próbuje przekonać do swych racji a nie zamieść pod dywan, ale gdy mu się nie uda, z pokorą to przyjmuje.
  • @Ziut 20:03:07
    Dzieci w bajki wierzą, starsze dzieci w szalonych adminów, ja jestem człowiek techniczny, w bajki nie wierzę.

    Co do twojej wypowiedzi w sprawie Helsinskiej wyroczni, parafrazuję słowa mędrca. Mądry człowiek wie, że nic nie wie i mądrego posłucha, głupi wie, że wszystko wie i zostaje Kaczyńskim.
  • Jaromir
    Na kolana!!!!! Na obydwa przed panem prezydentem Obamą.
    Widziałeś Ty człowieku uczciwego polityka na stanowisku??? Bo ja nie.
    Jęsli nie można być prawym i uczciwym to chociaż trzeba mieć jaja i nie pozwolić sobą pomiatać. Patrzenie co ktoś o mnie powie świadczy o własnej słabości skutkującej podporządkowaniem sie interesom obcych. Przykładów ąż nadto, choćby najlepszy premier III RP , podnóżek kanclerzycy Pan Donald Tusk. Za klepanie po plecach sprzedawał Polaków w niewolę.
  • @zadziwiony 23:21:47
    Masz rację, trzeba mieć jaja by być prezydentem RP, by nie podpisywać wszystkiego co zwierzchnik podrzuci, by umieć przeczytać konstytucję na którą się przysięgało, by umieć przeczytać obowiązującą ustawę. Prezydent jest świadkiem przysięgi sędziów TK wybranych przez sejm, nie decyduje, kto może ją złożyć kto nie.
    Trzeba mieć jaja, by będąc premierem samemu wybierać radę ministrów a nie jechać na urlop, by ten, którego trzeba było schować, by PiS mogło wybrać wybory mógł utworzyć rząd.
    Obiecano nam nowe pokolenie, młodego prezydenta młodą premier otrzymaliśmy rząd z 2007 z dwoma marionetkami. Tak, trzeba mieć jaja by będąc prezydentem, będąc premierem nie dać się pomiatać temu, który przez 8 lat przegrywał wybory za wyborami.
  • @Jaromir 01:14:57
    Każdy prezydent czy premier lub inna osoba rządząca jest zakładnikiem sił które go na to stanowisko wystawiły i musi wykonywać ich strategię.
    Sądzę, że największym szkodnikiem w polskiej polityce ostatnich lat było PO.
    Przed każdym na kolanach, tylko nie przed narodem który ich wybrał by dbali o jego dobro.
    Wg mnie PIS I Kaczyński jest mniejszym złem, co nie znaczy że nie służą obcym, głównie syjonistom. Być może jednak nieco bardziej pochylą się nad narodem.
    Ja mam jeden sposób na ocenę rządu. Im więcej obcych sił wiesza na nim psy , tym jest bardziej w swych działaniach nastawiony na obronę narodowych interesów. Wg tej miarki PIS jest znacznie lepszy niż PO z tuskiem na czele który największe nagrody z Niemiec nie dostawał przecież za zasługi dla Polski tylko dla darczyńcy.
    Na całym świecie realna władza stoi za kulisami, więc nie czynie z tego powodu zarzutu Kaczyńskiemu.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Ziut zdradź kim jesteś?

    Czując się zaszczycony notatką, którą Ziut mi poświęcił a także nie chcąc narażać jego cierpliwości na szwank, śpieszę z odpowiedzią. Dla odpoczynku i ukolenia nerwów proponuję wygodne łoże. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Lekcja historii Warszawy, dla red. Nichcika

    Czasami zwolennicy PiS zachowują się jak ludzie ogarnięci totalną sklerozą. Więc warto trochę przypomnieć. Więc taka lekcja przypomnienia. Dlaczego nie odwołano prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz Walz? czytaj więcej

  • HUMOR

    Słownik Wolsko - Polski

    Język elit znajdującego się głównie na wschodzie Polski kraju zwanego Wolską jest coraz bardziej niezrozumiały dla Polaków, stąd wydaje się, że nadszedł czas, by zacząć tworzyć słownik, pozwalający Polakowi zrozumieć wypowiedzi tych ludzi. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30